Obwodnica Ryk

Jeżdżę drogą Lublin-Warszawa od lat 80., bardzo często, czasami kilka razy w tygodniu. To już 35 lat stania na światłach w Rykach. Do wczoraj. Nowa obwodnica Ryk jest mi kawałkiem życia.

Ludzie listy piszą

„40 prawdziwków królewskich! 50 zwykłych, kilka podgrzybków i kołpaków! Mam nadzieję, że niebawem będziemy degustować razem!”

Prawdziwki lipcowe

Owszem, pojawiły się, ale są całkowicie robaczywe. Trudno znaleźć nawet jednego zdrowego. Za to maślaki i owszem: małe są zdrowe.

Świerszcze

Ale grają! Jak się wieczorem człowiek znajdzie w środku łąki to jest koncert, z którym nawet majowe żaby przegrywają.

Kolory wody

Jadąc rok temu z Francji do Włoch zatrzymaliśmy się w okolicach granicy, aby się wykąpać i zjeść obiad. Kelner zapytany w restauracji o plażę spytał się o kolor wody jaki preferuję, a potem opisał pięć różnych rodzajów tego samego morza w okolicy. Pomyślałem o kolorach jezior i fazach lata i o tym, że chyba brakuje nam takich słów – turkusowo-malachitowe kolory, morski niebieski Hańczy czy zielono-szary Wigier to nie to. To opisy przenoszące cechy z innej rzeczywistości, a nie samodzielne. Taki problem jest też z zielenią w czerwcu, której jest tyle odmian, że brakuje na to słów.

Tykocin

Tykocin

Od 30 lat przejeżdżamy kilka razy w roku przez Tykocin. W Wielkiej Synagodze zawsze była mała restauracja z kuchnią żydowską. Taka sobie w sumie. Ale właściciele, grosz do grosza, przez lata zdobyli się na hotel z restauracją tuż obok synagogi. Dobry humor i kilka tych samych osób od 30 lat. W sumie rzadko spotykana konsekwencja, pełna umiaru i równowagi. Dziś już nawet synagoga wyremontowana. W ogóle Tykocin ma to coś. Wspaniałe zderzenie kościoła barokowego z małą, XVIII-wieczną drewnianą architekturą nad samą rzeką…

Aby zapewnić najwyższą jakość usług strona wykorzystuje pliki cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Polityka Prywatności

Polityka plików „cookies”: korzystając ze strony Janusza Palikota akceptujesz zasady zawarte w niniejszej polityce prywatności: Po co nam cookie? Cookies używamy w celu optymalizowania korzystania ze stron www oraz również w celu gromadzenia danych statystycznych/analitycznych, do identyfikowania sposób korzystania użytkowników ze stron internetowych. Dane te dają możliwość ulepszania funkcjonalności, struktury i zawartości stron www, oczywiście z wyłączeniem personalnej identyfikacji użytkownika. Dane osobowe gromadzone przy użyciu plików cookies są zbierane wyłącznie w celu wykonywania określonych akcji na rzecz użytkownika. Dane zawierające informacje osobowe są zaszyfrowane, w sposób uniemożliwiający dostęp do nich osobom nieuprawnionym. Akceptowanie plików cookies nie jest obowiązkowe! Możesz samodzielnie zmienić warunki przechowywania lub uzyskiwania dostępu do cookies za pomocą ustawień oprogramowania zainstalowanego w Twoim urządzeniu. Janusz Palikot nie odpowiada za zawartość plików cookies wysyłanych przez inne strony internetowe, do których linki umieszczone są na naszych stronach Zaufani Partnerzy Korzystając ze strony możesz otrzymywać pliki cookies pochodzące od Zaufanych Partnerów. Mogą oni korzystać z plików cookie do celów reklamowych, analitycznych i statystycznych. Strona wykorzystuje oprogramowanie analityczne od Zaufanych Partnerów (Google Analitics, Facebook), zamieszczając w urządzeniu końcowym Użytkownika kody umożliwiające zbieranie danych o nim. Janusz Palikot

X