Sportowa medycyna

Za tak zwanej komuny wszyscy mieliśmy gimnastykę w szkole oraz wiele zasad w medycynie wychodzących z doświadczeń medycyny zajmującej się sportowcami, skrajnie scjentystycznej. Przez ostatnie lata ten model się bardzo zmienił, nie tylko zresztą w Polsce.

Otóż po pierwsze gimnastyka po przebudzeniu: 20 przysiadów. Znakomicie uruchamia hormon wzrostu (pracę stożka wzrostu), który nota bene jest najbardziej zabronionym dopingiem dla sportowców. Można to wzmocnić drogą kuracją z pobraniem tego hormonu. Niesamowicie wzmacnia układ immunologiczny i daje siłę. Dalej prysznic zakończony krótkim opłukaniem się zimną wodą. Zastępuje poranną kawę i przyspiesza metabolizm.

W ciągu dnia minimum dwa litry wody oraz suplementy, w tym tak zwana siara, czyli lek z pierwszego mleka krowy, ale też magnez z potasem i selenem oraz herbata ze świeżej pokrzywy.

Godzinny spacer lub pływanie na SUP-ie, czyli na stojąco – wzmacnia kręgosłup i spala cukier. Dużo witaminy D3 oraz witaminy C i wszystkiego, co wspiera immunologię człowieka. To powinno zastąpić leki.

Nietoperz

Wprowadził się do salonu w Dzierwanach i nie chce go opuścić. Świecimy w niego latarką – nic. Żadnej reakcji. Dotykamy kijkiem – przelatuje na drugą stronę. Otwieramy drzwi, okna, zapalamy wszystkie światła, hałasujemy i to nic nie daje.

(więcej…)

Skarb

Sąsiad schował na wiosnę skrzynię z monetami. Zakopał w ziemi, żeby dzieci miały czego szukać, gdy przyjadą. Teraz znalazły. Szczęściu nie było granic.

Koty w Dzierwanach

Przyjechaliśmy do Dzierwan, a tu 11 małych kotów. Jedenaście! Najpierw w zeszłym roku z lasu przyszły dwie bardzo głodne kotki, więc zaczęliśmy je karmić. Dzięki temu po raz pierwszy nie mieliśmy myszy w domach. Z dwoma kotami, mimo mojej alergii, da się wytrzymać.

Jednak jedenaście to za dużo. Jest jeden biało-czarny, trzy szare w prążki, reszta to czarne. Jakby ktoś chciał mieć małe palikotki to chętnie dowieziemy do domu. Proszę się zgłaszać.

Głos ludu dot. reformy sądownictwa

Otrzymałem takiego maila:

Kaczyński powiedział, że „proszę spojrzeć jak to wygląda w Europie”. Niech to powie emerytom, że tak to wygląda w Europie, gdzie emeryt z Europy może sobie pozwolić na wyjazd na wczasy w dowolne miejsce na Ziemi, a naszego emeryta nie stać na wizytę u lekarza, bo wizyta kosztuje pół emerytury, a na NFZ może się tylko zapisać w kolejkę na powolne konanie, bo rok czy dwa w kolejce niczym innym się nie kończy, a jeżeli się już doczeka to lekarz tradycyjnie rozkłada ręce i mówi: „niestety już jest za późno – trzeba było przyjść wcześniej”. Pozdrawiam.

Aby zapewnić najwyższą jakość usług strona wykorzystuje pliki cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Polityka Prywatności

Polityka plików „cookies”: korzystając ze strony Janusza Palikota akceptujesz zasady zawarte w niniejszej polityce prywatności: Po co nam cookie? Cookies używamy w celu optymalizowania korzystania ze stron www oraz również w celu gromadzenia danych statystycznych/analitycznych, do identyfikowania sposób korzystania użytkowników ze stron internetowych. Dane te dają możliwość ulepszania funkcjonalności, struktury i zawartości stron www, oczywiście z wyłączeniem personalnej identyfikacji użytkownika. Dane osobowe gromadzone przy użyciu plików cookies są zbierane wyłącznie w celu wykonywania określonych akcji na rzecz użytkownika. Dane zawierające informacje osobowe są zaszyfrowane, w sposób uniemożliwiający dostęp do nich osobom nieuprawnionym. Akceptowanie plików cookies nie jest obowiązkowe! Możesz samodzielnie zmienić warunki przechowywania lub uzyskiwania dostępu do cookies za pomocą ustawień oprogramowania zainstalowanego w Twoim urządzeniu. Janusz Palikot nie odpowiada za zawartość plików cookies wysyłanych przez inne strony internetowe, do których linki umieszczone są na naszych stronach Zaufani Partnerzy Korzystając ze strony możesz otrzymywać pliki cookies pochodzące od Zaufanych Partnerów. Mogą oni korzystać z plików cookie do celów reklamowych, analitycznych i statystycznych. Strona wykorzystuje oprogramowanie analityczne od Zaufanych Partnerów (Google Analitics, Facebook), zamieszczając w urządzeniu końcowym Użytkownika kody umożliwiające zbieranie danych o nim. Janusz Palikot

X