Tym razem danie pasujące do piw w stylu IPA. Tę i inne kulinarne pozycje można znaleźć w mojej najnowszej książce „Piwo i dobre jedzenie”.

Wstęp
W tym daniu dominują rydze, a kasza jest dla nich tylko tłem. Oczami kupujemy niezwykłą atrakcyjność grzyba ociekającego pomidorami. I choć to znów zestawienie nieoczywiste, to tym razem już sam jego wygląd zachwyca. Do tego dania zdecydowanie polecam ipę pszeniczną, której gorycz zostaje zrównoważona przez słodycz pszenicy. Wówczas staje się ono czymś w rodzaju zagryzki do piwa. I tak właśnie ma być.

Składniki
rydze w pomidorach z Kamiennej
kasza gryczana niepalona lub palona
natka pietruszki
czarny pieprz

Przygotowanie
Zdobywamy rydze z Kamiennej (wieś w Beskidach). Jeśli nam się nie uda, to robimy je sami w sezonie i w odpowiedniej chwili sięgamy po zapasy do spiżarni. Rydze lekko blanszujemy, zalewamy gorącym sosem i zamykamy w słoiku. Sos robimy z dojrzałych pomidorów z odrobiną cebuli, pieprzu, oliwy, soli, cukru, liścia laurowego i ziela angielskiego. Ma być gęsty, wytrawny i czerwony. Dobrze jest mieć choć jeden słoik z Kamiennej na wzór. Na Suwalszczyźnie w ten sposób robi się opieńki. Można też użyć sosu z przepisu „ryba po grecku”. Kaszę gotujemy na półtwardo i dobrze odparowujemy.
Łączymy wszystko i posypujemy natką pietruszki oraz grubo mielonym czarnym pieprzem.

Serwujemy w małych miseczkach, jak do chińskich zupek.

Anegdota
Mój nauczyciel włoskiego, Stanisław Żelichowski, uwielbia jeść i pić wino, podobnie jak ja. To chyba dlatego lekcje trwają już tyle lat, choć oficjalnie tłumaczę się, że włoski jest nie do ogarnięcia. Wzajemnie częstujemy się różnymi smakołykami. Któregoś razu dostałem od niego właśnie grzyby z Kamiennej. Po lekcji byłem niemiłosiernie głodny, więc rzuciłem się na nie, a że z rana została kasza, to ją dodałem, słusznie przewidując, że jeden słoik to niedużo. No i tak już zostało. Choć trzeba powiedzieć uczciwie, że słoików zawsze jest za mało.

Książka „Piwo i dobre jedzenie” już w księgarniach!

Komentarze

Aby zapewnić najwyższą jakość usług strona wykorzystuje pliki cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Polityka Prywatności

Polityka plików „cookies”: korzystając ze strony Janusza Palikota akceptujesz zasady zawarte w niniejszej polityce prywatności: Po co nam cookie? Cookies używamy w celu optymalizowania korzystania ze stron www oraz również w celu gromadzenia danych statystycznych/analitycznych, do identyfikowania sposób korzystania użytkowników ze stron internetowych. Dane te dają możliwość ulepszania funkcjonalności, struktury i zawartości stron www, oczywiście z wyłączeniem personalnej identyfikacji użytkownika. Dane osobowe gromadzone przy użyciu plików cookies są zbierane wyłącznie w celu wykonywania określonych akcji na rzecz użytkownika. Dane zawierające informacje osobowe są zaszyfrowane, w sposób uniemożliwiający dostęp do nich osobom nieuprawnionym. Akceptowanie plików cookies nie jest obowiązkowe! Możesz samodzielnie zmienić warunki przechowywania lub uzyskiwania dostępu do cookies za pomocą ustawień oprogramowania zainstalowanego w Twoim urządzeniu. Janusz Palikot nie odpowiada za zawartość plików cookies wysyłanych przez inne strony internetowe, do których linki umieszczone są na naszych stronach Zaufani Partnerzy Korzystając ze strony możesz otrzymywać pliki cookies pochodzące od Zaufanych Partnerów. Mogą oni korzystać z plików cookie do celów reklamowych, analitycznych i statystycznych. Strona wykorzystuje oprogramowanie analityczne od Zaufanych Partnerów (Google Analitics, Facebook), zamieszczając w urządzeniu końcowym Użytkownika kody umożliwiające zbieranie danych o nim. Janusz Palikot

X