Kogo tu nie ma latem? Komorowscy, Snayder, Dostatni, Strumiłło, Michalski, Bielik-Robson i tysiące innych. Cała Warszawa i nie tylko. I jakie miłe są spotkania, dyskusje, kolacje. Ach, gdyby tak oddzielić Suwalszczyznę od Polski?

Komentarze