Kto był w Chorwacji ten wie, że pek to taka micha z pokrywką, którą się wkłada do ogniska i smaży w tym ośmiornicę używając drzewa piniowego.

Mam to w Dzierwanach i wczoraj zrobiłem w peku węgorza. Najtrudniejsze zadanie to obrać go ze skóry. A później zesmażyć na maśle. Wkładamy do piekarnika z ziołami i ziemniakami i polewamy oliwą – ja użyłem macierzanki i oregano. Do tego sałatka z kalarepą cienko pokrojoną z chrzanem, natką pietruszki i odrobiną oliwy.

 

Komentarze