Witaj na moim blogu.

Czytaj i oglądaj wpisy, od polityki po kulturę.

Zapraszam!

Janusz Palikot

Mąż, ojciec, współprzewodniczący partii Twój Ruch.

Gruzja

Wyjeżdżamy jutro do Gruzji. Na 9 dni. Pierwszy raz w życiu. To jest zawsze poruszające, gdy się gdzieś jedzie pierwszy raz. Weekend spędziliśmy więc na odeiezieniu dzieci do dziadków i czytaniu o Gruzji, przeglądaniu map i upewnianiu się, czy jesteśmy dobrze spakowani... czytaj dalej

Na marginesach wierszy Kawafisa 4

„Marność wszelkiej wielkości”, czy „pycha aż do upojenia”? Co jest istotą polityki?  Ta pierwsza to ewentualnie na starość albo kiedy się przegrywa, a ta druga, kiedy się wygrywa! Czasem obie się przenikają, gdy czasy są burzliwe. Pokonanie,... czytaj dalej

Już nigdy więcej z DHL-em

Zobowiązali się dostarczyć mój nowy telefon (sprawa bardzo ważna, bo od 4 dni jestem bez telefonu) wczoraj o 17-ej. Żeby im ułatwić zgodziłem się na zostawienie aparatu w sklepie w Smolnikach, ok. 3 km od domu. Mimo że wedle monitora byli nad Hańczą kilka godzin... czytaj dalej

Bez telefonu

W niedzielę wpadł mi telefon do jeziora Hańcza, niedaleko tego najgłębszego miejsca, a nawet nie tyle wpadł, co ja sam wszedłem tam z nim do wody popływać.  Od kilku dni żyję więc bez telefonu. Nie wiem co się dzieje, bo poza tym wszystkim jestem na wsi na... czytaj dalej

Na marginesie Kawafisa 2

Człowiek składa się z różnych postaci samego siebie. Z własnych „widów”, z wyglądów. Substancja człowieka jest jakby utkana, spleciona z różnych relacji z innymi, stanów wewnętrznych i faktów. Jest człowiek taką „plecionką”! (na marginesie... czytaj dalej

Przy lekturze Kawafisa

Trwa tylko to, co jest naprawdę samodzielne. Być sobą to przetrwać: w pamięci, w dziełach sztuki. Prawdziwa uroda to samoistność! (na marginesach wiersza „grób... czytaj dalej