Witaj na moim blogu.

Czytaj i oglądaj wpisy, od polityki po kulturę.

Zapraszam!

Janusz Palikot

Mąż, ojciec, współprzewodniczący partii Twój Ruch.

Pięć kotów

Jestem niestety alergikiem i nie mogę mieć zwierząt w domu. A dyskusja o pieskach i kotkach z Zosią i Frankiem trwa już ze dwa lata, bo oczywiście bardzo by chciały. Problem sam się jednak rozwiązał i to dość barokowo. Przyszła z lasu czarna kotka z białą kropką pod... czytaj dalej

Ptaki

Od kilku dni rano, czytając książki, przyglądam się przez lornetkę małym ptaszkom biegającym po gałęziach krzaków wokół mojego biurka wystawionego na zewnątrz. Dotychczas je ignorowałem. Ptaki brodzące, szponiaste – tak, ale ta drobnica? Książka Stanisława... czytaj dalej

Grzyby

Niesamowity rok grzybiarski. Najpierw smardze na koniec kwietnia, a potem borowiki w lipcu. I wreszcie teraz wszystko naraz: rydze, kozaki, podgrzybki i prawdziwki.  Zbieramy tylko ładne grzyby. Taki los, że sędziwe prawdziwki i leciwe kozaki żegnamy. Good... czytaj dalej

Orzeł bielik

Widziałem go z odległości 100 metrów. Nad jeziorem Hańcza, gdy płynąłem kajakiem. Jeszcze nigdy z tak bliska. Imponujące wrażenie ogromnego, odrębnego, wielkiego ptaka. Wzleciał z gałęzi i nabierał lotu. Jego majestatyczne skrzydła były prawie na wyciągnięcie ręki.... czytaj dalej

Kozaki

Pojawiły się wczoraj wszędzie. Pomarańczowe, babki i najsmaczniejsze – grabowe. Są jędrne jak zdrowy prawdziwek i mają podobny do niego kształt, choć noga oczywiście kozacka, osnuta czarnym nalotem. Przepis na deser z kozaków grabowych: Grzyby tniemy na pół... czytaj dalej

Kluczyk w jeziorze

Kilka dni temu pojechaliśmy nad jezioro pokąpać się mimo złej pogody. W końcu kiedyś trzeba! Nic, że zimno i wieje. Wracaliśmy z Maćkowej Rudy od profesora Strumiło i postanowiliśmy to zrobić wbrew pogodzie.  Kiedy dość szybko wyszliśmy na pomost po krótkiej kąpieli,... czytaj dalej

Pomarańczowe koźlaki

Wreszcie się pojawiły. Są bardzo majestatyczne na talerzu, bo robią się czarne. Robię z nimi kanapkę: cienko krojone wzdłuż duszę z masłem i oliwą, odrobiną warzywnego bulionu, czosnkiem krojonym w talarki i rozmarynem. Gdy rosół odparuje dodaję odrobinę nalewki na... czytaj dalej