Nasza klasa

Nasza klasa

Ten dramat Tadeusza Słobodzianka miał premierę na świecie 52 razy i żadna inna sztuka, może poza „Tango” Mrożka, nie może się z nim równać. Ogromna siła tej sztuki bierze się z jej performatywnego charakteru. Ona realnie ustawia relacje pomiędzy ludźmi. Autorowi udało się uchwycić szamański wymiar duszy polsko-żydowskiej i uwolnić niezwykłe emocje. Bez pedagogiki, pouczania i bez moralizatorstwa! I właśnie dlatego to działa; jest poniekąd nagie w tym mechanizmie.

czytaj dalej…

Pozostałe wpisy:

Biebrza

Biebrza

Przejechałem wczoraj drogą do Dolistowa wzdłuż Biebrzy. Zaczynają się roztopy i dolina Biebrzy jest już pod wodą, ale sama droga wciąż nie. Był słoneczny dzień, a wówczas rozlewiska mają kolor nieba i dwa błękity wody i nieba spotykają się na horyzoncie. Niezwykła rozmowa niebieskiego. Nie ma jeszcze ptaków, więc Biebrza jest cicha i jakby szykująca się na rozgłos i wrzawę.

Afrykańczycy

Afrykańczycy

Są najmniej zestresowanym ludźmi na Ziemi. Zachowują w sobie coś z radości i pogody ducha dzieci. A to dlatego, że mamy noszą ich przez 5 lat na plecach.

Stan ducha

„Każdy jest gotów nie wierzyć”! Tak to dziś wygląda. A jeszcze 20 lat temu każdy był gotów uwierzyć, szukał łaski wiary, wpatrywał się w niebo!

Życie

Życie to coś więcej niż Srebrna, koperta i kot!

Jarmuż z olejem z pestek dyni

Jarmuż z olejem z pestek dyni

Znam ludzi, którzy na widok sałaty dostają dreszczy niemocy. Są gotowi zjeść wszystko: żabie udka, mięso krokodyla, zupę na ogonach i poliki wołu, ale sałaty nie. Nawet w postaci farszu do ślimaka! Takie sałata wywołuje w nich emocje.

czytaj dalej…

Ceviche po arabsku

Ceviche po arabsku

Świeża i surowa ryba jest zawsze dobra. Klasyczne ceviche, czyli polędwica ryby obsypana papryczką chili i polana oliwą oraz sokiem z limonki, jest tak dobre, że można by na tym poprzestać. Można by, gdyby nie to, że w Tel Awiwie jadłem ceviche po arabsku.

czytaj dalej…

Tokaj

Tokaj

Zawsze był to region bardziej zadbany i bogatszy od innych i teraz też tak jest. Jednak powstaje mało nowych rzeczy, tak jakby najwięcej działo się 15 lat temu, tuż przed wejściem do Unii. Ludzie w sklepach wyglądają szaro i bez gustu, trochę zubożali. Ale ziemia i góry i winnice są piękne. W sobotę w lutym pełno pracowników w winnicach.

czytaj dalej…

Gdzieś w kącie

Gdy tak się jedzie przez małe miasteczka w Polsce, Słowacji czy na Węgrzech i widzi się ludzi w knajpie z jakimś szyldem i fasadą sprzed 30 lat, to ma się ochotę przysiąść na chwilę i zanurzyć w świecie, którego już przecież nie ma.

Słowacja

Słowacja

Jechałem z Frankiem i całą rodziną na turniej robotów, z Rzeszowa do Miszkolca przez Słowację. Ta droga wygląda dokładnie jak 20 lat temu. Nic się nie zmieniło. Zastygły czas. Słabe drogi, nieodnowione elewacje, bramy, chodniki etc. Jakby nie było żadnej zmiany. Dosłownie żadnej.

Aby zapewnić najwyższą jakość usług strona wykorzystuje pliki cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Polityka Prywatności

Polityka plików „cookies”: korzystając ze strony Janusza Palikota akceptujesz zasady zawarte w niniejszej polityce prywatności: Po co nam cookie? Cookies używamy w celu optymalizowania korzystania ze stron www oraz również w celu gromadzenia danych statystycznych/analitycznych, do identyfikowania sposób korzystania użytkowników ze stron internetowych. Dane te dają możliwość ulepszania funkcjonalności, struktury i zawartości stron www, oczywiście z wyłączeniem personalnej identyfikacji użytkownika. Dane osobowe gromadzone przy użyciu plików cookies są zbierane wyłącznie w celu wykonywania określonych akcji na rzecz użytkownika. Dane zawierające informacje osobowe są zaszyfrowane, w sposób uniemożliwiający dostęp do nich osobom nieuprawnionym. Akceptowanie plików cookies nie jest obowiązkowe! Możesz samodzielnie zmienić warunki przechowywania lub uzyskiwania dostępu do cookies za pomocą ustawień oprogramowania zainstalowanego w Twoim urządzeniu. Janusz Palikot nie odpowiada za zawartość plików cookies wysyłanych przez inne strony internetowe, do których linki umieszczone są na naszych stronach Zaufani Partnerzy Korzystając ze strony możesz otrzymywać pliki cookies pochodzące od Zaufanych Partnerów. Mogą oni korzystać z plików cookie do celów reklamowych, analitycznych i statystycznych. Strona wykorzystuje oprogramowanie analityczne od Zaufanych Partnerów (Google Analitics, Facebook), zamieszczając w urządzeniu końcowym Użytkownika kody umożliwiające zbieranie danych o nim. Janusz Palikot

X