Nowy podział Polski

Nowy podział Polski

PiS pogłębia podział Polski na pół i oddziela nas od sojuszników. Długofalowo to dramatyczne; ale na szczęście za dwa lata stracą władzę, jeśli się zmobilizujemy.

Warszawa

Warszawa

Chodzę po Mediolanie i myślę o Warszawie. O tym, że była 4. co do wielkości miastem w Europie, większym od Mediolanu, Madrytu, Pragi, ale i Rzymu. Niezwykła miejskość Mediolanu była w Warszawie powszechna.

czytaj dalej…

Upadek Trumpa

Upadek Trumpa

Nowojorscy znajomi są przekonani, że do końca roku dojdzie do dymisji Trumpa. Może to tylko pobożne życzenia demokratycznej Ameryki, a może jednak elity z obu stron zmówiły sie i Trumpa nie będzie. Cała nadzieja w tym, że w tej sytuacji Trump nie może wywołać samodzielnie wojny, co byłoby dla niego ratunkiem. Jego dramatyczne próby budowania większości przez uznanie Jerozolimy za stolicę są w tej sytuacji tylko potwierdzeniem, że można go odwołać.

Ilus. Francesco Hayez „Zniszczenie Świątyni Jerozolimskiej”

Kto rządzi?

Kto rządzi?

Wizyta premier Szydło u Rydzka nie wymaga chyba głębszego rozważania i oznacza tylko tyle, że Kaczyński powinien ją teraz jednak odwołać we własnym interesie. A wiele wskazuje, że chyba nie ma na to dość siły.

czytaj dalej…

Demon chaosu

Demon chaosu

Sposób, w jaki ma być odwołana pani premier, a także fakt, że jest odwoływana, mimo iż jest bardzo popularna w swoim elektoracie, budzi zdumienie. Również tryb powoływania nowego premiera jest co najmniej dziwny. Jakby się chciało jednego i drugiego głównie upokorzyć.

To jednak mają być premierzy RP. I nawet jeśli premier Szydło zasługuje na Trybunał Stanu (a wierzę, że też go dostanie), to jednak tak się nie postępuje z Państwem Polskim!!! Wszystko musi mieć jakąś minimalną powagę, bo inaczej jest chaos i trudn0 traktować serio cokolwiek, co władze robią.

Ta sytuacja przypomina mi moje doświadczenie z miasta Chatanga na Syberii. Była to początkowa baza w wyprawie na Biegun Północny. I w tym mieście władze komunistyczne zaplanowały, aby miejsca znaczące jak ratusz były małe i niepozorne, a nieznaczące wielkie i w reprezentacyjnych miejscach. Chodziło o to, aby wprowadzić w błąd ewentualnych najeźdźców. I coś takiego widzę, gdy myślę o tym, co się dzieje w Polsce. Ogarnia nas całkowity chaos i nic już nie znaczy tego, co miało znaczyć.

Odpowidzialny jest za to Jarosław Kaczyński. Demon chaosu.

Ontologia na marginesach Leśmiana

Ontologia na marginesach Leśmiana

Skończyłem swoją książkę pod powyższym tytułem. Pisałem ją 5-6 lat. W tym czasie wydałem kilka innych. A Leśmianem jakoś zajmowałem się od 30 lat. Przez ostatnie pół roku pisałem codziennie po 2-3 godziny, niekiedy udręczony jak przy wstawianiu implantów.

Przewiduję, że jej żywot będzie trudny, bo jest książką medytacyjną i zupełnie nie pasuje do mojego społecznego i politycznego obrazu. Ale w gruncie rzeczy pisałem ją dla kilkuset osób. A oni dadzą radę.

Ach, Leśmian! Nicości moja!

Fot. NAC

Poniżanie państwa

Poniżanie państwa

To, co robili ministrowie polskiego rządu na rocznicy Radia Maryja jest przerażające. Płaszczenie się przed dość prymitywnym oligarchą, gdy reprezentuje się państwo polskie po prostu nie uchodzi. Brak szacunku dla państwa może mieć tylko jeden skutek i zazwyczaj ma – utratę tego państwa.

Choćby nie wiem jak odległe były od siebie skutki i przyczyny, to wyrastają z takich doświadczeń, gdzie uznaje się, że jest jakaś inna instancja niż nasze państwo. Ale ten całkowity brak godności wobec oligarchy jest też po ludzku szokujący i jakoś nie do wytrzymania, że ludzie mogą tak upaść.